@import url('./templates/web/css/style.css');
narodowy zarzad
Siedza dwie blondynki w barze i zamowily butelke Coli. Jedna z blondynek odkrecila butelke i zaczyna wlewac do szklanki odwroconej do gory dnem. Leje, leje i leje, az w koncu mowi do drugiej blondynki:
- Ej z ta szklanka jest cos nie tak.
- Jak to, pokaz.
Druga blondynka robi dokladnie to samo co pierwsza, ale po chwili stwierdza:
- Pewnie, z z ta szklanka jest cos nie tak, ona nie ma dna.
Przestroga gasce
Odpisz cnote na straty,
Gdy wejdziesz do mej chaty.
(Jan Sztaudynger)
kurzyl na urwisku
Wrociwszy do swego gabinetu, Mueller zauwazyl, z Stirlitz podejrzanie kreci sie w poblizu sejfu. - Co tu robicie, Stirlitz? - srogo zapytal.
- Czekam na tramwaj - odparl Stirlitz.
- W porzadku! - rzucil Mueller, wychodzac. Ale na korytarzu pomyslal: Jakiz u diabla moz byc tramwaj w moim gabinecie? Zawrocil. Ostroznie zajrzal do gabinetu. Stirlitza nie bylo.
- Pewnie juz odjechal - pomyslal Mueller.