Śmieszne opisy na gadu gadu

Opisy GG



Dowcipy

Jasiu pisze list do ojca:
- Kochany tato! Pisze do Ciebie powoli, bo wiem ze powoli czytasz...


-----

Hrabia, slynny gawedziarz opowiada wsrod grona przyjaciol jedna zeswoich licznych przygod.
- Sarna, ktora upolowalem byla wielka i ciezka, wokol nikogo nie bylo, wiec musialem sam sobie z nia poradzic. Zarzucilem jedna noge sarny nalewe ramie, druga na prawe...
W tym momencie hrabia zostal zawolany przez sluzacego do pilnego telefonu. Po chwili wraca i pyta:
- Na czym to ja skonczylem?
- Jedna noga na prawe ramie, druga noga na lewe ramie... - podpowiada chor przyjaciol.
- A, juz wiem - przypomina sobie hrabia - ach te Rosjanki, coz to byly za kobiety!!!


-----

- Jak najczesciej informatycy zwracaja sie do swoich zon?
- Myszko..


-----

Uniwersytet Warszawski, wydzial biologii, egzamin z botaniki. Student siedzi juz prawie godzine i idzie mu coraz gorzej. Profesor postanowil mu dac ostatnia szanse:
- No wiec zadam panu ostatnie pytanie. Jak pan odpowie dostaje pan trojke, jak nie to pan oblal. No wiec niech pan mi powie ile jest lisci na tym drzewie? - powiedzial prof. wskazujac za okno.
Student mysli... patrzy na drzewo... znowu mysli, wreszcie mowi:
- Piec tysiecy osiemset czterdziesci dwa!
- A skad pan to wie!? - pyta profesor.
- Aaaaa, to juz jest drugie pytanie...


-----

Rozmawiaja dwie studentki:
- Ktorego wolisz: Pawla, czy Karola ?
- A ktory przyszedl?


-----

Kategorie

?mieszneChuckCytatyErotyczneFrag. piosenekFreestyleGraficzneInspiruj?ceMi?o?? Szcz??liwaMi?o?? ZranionaMi?osne nieposortowaneObcoj?zyczneOkoliczno?ciowePesymistycznePrawa MurphegoRymowaneSkr?towceWulgarne