@import url('./templates/web/css/style.css');
lokuj w halach
Wraca maz wczesniej do domu. ?ona bierze wpycha kochanka do piwnicy i wrzuca za nim ubranie. Maz zauwaza jednak obce buty. Porywa siekiere i schodzi do piwnicy Pyta sie:
- Kto tu?!
Ze stojacego w rogu, trzesacego sie worka dochodzi glos:
- Tto myy, bieeeednee kaartoffeelkiii...
Pociag gwaltownie zahamowal i mloda dziewczyna z rozpedem wpada na ksiedza.
- Przepraszam, tak szybko stanal....
- Alez skad moje dziecko, to jest klucz od plebani.
Kapitan linii United, juz emerytowany, opowiedzial te historie, ktora zdarzyla sie jego koledze w latach piecdziesiatych. Jego kolega byl FO (pierwszym oficerem, czyli drugim pilotem) i za dowodce mial pilota ze "starej szkoly", zionacego ogniem kapitana.
Sceneria zdarzen: raport przed wylotem, samolot Convair 540 Elko, lot do Las Vegas, Newada.
kapitan: "Nie dotykaj niczego, chyba z rozkaze." drugi pilot: "Tak jest, prosze pana." po polgodzinie lotu kapitan: "Jak to sie dzieje, z mamy predkosc tylko 140 wezlow?" drugi
pilot: "Och, czyzby zyczyl pan sobie schowac podwozie?"
Dwoch wariatow bawi sie w sklep:
- Poprosze litr chleba.
- Co ty wygadujesz? Mowi sie kilogram chleba. Chodz zamienimy sie miejscami.
- Poprosze kilogram chleba.
- A dzbanek pan ma?