Śmieszne opisy na gadu gadu

Opisy GG



Dowcipy

Mlodzi malzonkowie zasiadaja do pierwszego obiadu ktory jest debiutem kulinarnym zony.
- A czym kochanie nadziewalas tego pieczonego kurczaka?
- Jak to nadziewalam. Przeciez nie byl w srodku pusty...


-----

Robcie dzieci zamiast smiecic.


-----

Starszy facet, zmartwiony mysla o smierci, przychodzi do lekarza i pyta:
- Panie doktorze jezli ja przestane pic, palic i pieprzyc - to czy ja bede dluzj zyl?
- Pewnie tak, odpowiada doktor, tylko po co?!


-----

Kto rano wstaje, ten sie gowno wyspi.


-----

Do zydowskiego milionera Rotschilda podchodzi lokaj i mowi, z za drzwiami czeka jakis obdarty ?yd, ktory ma do pana barona interes. Obdartus obdartusem ale Rotschild nie bylby milionerem gdyby nie reagowal na slowo "interes". Kazal wpuscic petenta. Obdartus wchodzi i nadaje: - Panie Rotschild, ja mam taki interes co my oba zarobimy po pol miliona w jeden dzien...
- Pol miliona, ladny grosz... a co za interes?
- Panie Rotschild ja slyszalem, z pan wydajesz corke za maz i dajesz pan zieciowi milion w posagu.
- To prawda.
- Panie Rotschild...ja ja wezme za pol.


-----

Kategorie

?mieszneChuckCytatyErotyczneFrag. piosenekFreestyleGraficzneInspiruj?ceMi?o?? Szcz??liwaMi?o?? ZranionaMi?osne nieposortowaneObcoj?zyczneOkoliczno?ciowePesymistycznePrawa MurphegoRymowaneSkr?towceWulgarne