Śmieszne opisy na gadu gadu

Opisy GG



Dowcipy

- Kiedy zaczal sie do mnie dobierac, powiedzialam, z nie chce go widziec.
- No i co?
- Zgasilismy lampe.


-----

slon na draniu


-----

Rok 1946.
Powraca z Anglii do rodzinnego Lubartowa Polak, zdemobilizowany oficer RAF-u. Z rodziny jego nie wielu zostalo ktorych odszukal. Przyszedl czas na przyjaciol. Rozpoczal od Izaaka, syna najlepszego piekarza w miasteczku, z ktorym sie przyjaznil juz od piaskownicy i ktory przed sama wojna przejal po ojcu zaklad. Z jego domu pozostal tylko komin. Ale jest jeszcze nadzieja. Piekarnia w centrum... JEST, chociaz prawie w ruinie. Pozostal nienaruszony sklepik. Z niepokojem zblizal sie coraz wolniej do wystawy. Z przerazniem odczytal slowa z kartki umieszczonej w witrynie - "ZAMKNIETE Z POWODU ?MIERCI". Opadly mu rece. Poczul, z ktos za nim stanal. Odwrocil sie. Uniosl ramiona. Przygarnal go z calej sily.
- Izaak, to ty zyjesz - wyjakal.
- ?yje - odpowiedzial Izaak.
- Wiec kto umarl ?
- KLIENTELA - wyszeptal Izaak.


-----

Rozmawiaja dwaj faceci w barze:
- Strzelilbym piecdziesiatke - mowi jeden.
- A ja osiemnastke.


-----

Babcia do Jasia:
- Jak bedziesz grzeczny to pojdziesz do nieba, a jak bedziesz niegrzeczny to pojdziesz do piekla ...
- Babciuuuuu! A jakim trzeba byc aby pojsc do kina?!


-----

Kategorie

?mieszneChuckCytatyErotyczneFrag. piosenekFreestyleGraficzneInspiruj?ceMi?o?? Szcz??liwaMi?o?? ZranionaMi?osne nieposortowaneObcoj?zyczneOkoliczno?ciowePesymistycznePrawa MurphegoRymowaneSkr?towceWulgarne