@import url('./templates/web/css/style.css');
Badz biseksualista, w ten sposob podwajasz swoje szanse.
gibka jak puma
Wokulski zakupil klacz od Krzeszowskiego, aby pozniej prosic o jej reke.
Zaczail sie wilk na czerwonego kapturka. Gdy dziewczynka nadeszla wilk rzucil sie na nia. Zaczela sie kotlowanina. Wilk polamal jej rower, zniszczyl koszyk. Wtem z krzakow wyszedl niedzwiedz.
- Te wilk. Co ty robisz?
Wilk sie przestraszyl, zaczal wymyslac jakies wymijajace odpowiedzi.
- Natychmiast poskladaj wszystko do kupy, pospawaj rower i pusc kapturka - rozkazal niedzwiedz.
Wilk chcac, niechcac zrobil co mu niedzwiedz kazal. Na drugi dzien sytuacja sie powtorzyla. Znowu wilk napadl na kapturka, polamal jej rower itd. I znowu pojawil sie niedzwiedz, kazal wilkowi zrobic porzadek, pospawac rower i puscic kapturka. Na trzeci dzien wilk sobie mysli. Jak sie zaczaje to znowu pojawi sie ten przyglupi niedzwiedz. Pojde od razu do babci, zjem ja i tam zaczekam na kapturka. Tak tez uczynil. Kapturek zajechal(a) pod domek babci i weszla do srodka. Patrzy i mowi:
- Babciu dlaczego masz takie duz, czerwone oczy ?
- A jakie mam miec po dwoch dniach spawania bez okularow ochronnych ?
Podczas przedstawienia w cyrku wybuchl pozar. Wszyscy biegaja w panice, wolajac: "Ratunku, pozar!", tymczasem z boku stoi spokojnie jakis facet i mowi:
- Jestem dyrektorem cyrku. Prosze zachowac spokoj, za chwile wystapi polykacz ognia!