@import url('./templates/web/css/style.css');
Wchodzi student na egzamin do profesora. Otwiera walizke, wyciaga trzy flaszki wodki, stawia na stole. Wyciaga indeks i mowi:
- Prosze TRZY pokwitowac.
A profesor na to:
- Dwie biore.
(K)atolik probuje wytlumaczyc (A)teiscie, co to jest cud:
K - nooo, na przyklad jak jakis czlowiek spadnie z 50 m wiezy i nic mu sie nie stanie.
A - nooo... to jest przypadek.
K - ok, a jak on wyjdzie na ta wieze, skoczy i dalej nic sie nie stanie?
A - mmmm... to jest szczescie.
K - o rany, a jak trzeci raz skoczy z tej wiezy i nic??!
A - przyzwyczajenie.
Stirlitz wypoczywa w swoim tajnym mieszkaniu. Nagle wazon z kwiatami spada z parapetu i rozbija Stirlitzowi glowe. To tajny sygnal - znak, z jego zona wlasnie powila syna. Stirlitz ukradkiem ociera ojcowskie lzy. Teskni. Od siedmiu lat nie byl w domu.
Brzechwa klamie!
Ach, przychodzi baba do lekarza i mowi: - Panie doktorze, wszyscy mowia mi, z ja jestem nienormalna, lubie nalesniki.
- Alez skad, ja tez lubie naleniki - odpowiada lekarz.
- Och, to ja pana bardzo zapraszam, mam cala szafe nalesnikow.