@import url('./templates/web/css/style.css');
Po wynajeciu pokoju blondynka bierze bagaz i wchodzi z nimi do windy.
Po chwili zwraca uwage recepcjonistce:
- Prosze pani, ta winda jest nieczynna!
- Alez to nie jest winda, tylko kabina telefoniczna.
I wojna swiatowa, siedza Rosjanie w okopie, dowodca kompanii wola "Orly, naprzod! Za mna!"
Cala kompania wylazi z okopow, dwoch zostalo.
"Komendy nie slyszelicie?"
"Slyszelimy, ale to nie do nas bylo!"
"Jak to nie do was?"
"My nie orly, my lwy - Lew Dawidowicz i Lew Mojzszowicz".
Juhas widzi bace prowadzacego duz stado owiec.
- Dokad je prowadzicie?
- Do domu. Bede je hodowal.
- Przecie nie macie obory, ani zagrody! Gdzie bedziecie je trzymac?
- W mojej izbie.
- Toz to straszny smrod!
- Trudno, beda sie musialy przyzwyczaic.
"Biali" wzieli do niewoli Czapajewa i Pietke. Codziennie pytali Czapajewa o tajemnice wojskowe, wracal do celi strasznie pobity. Po tygodniu zaczal uderzac glowa w sciane.
- Towarzyszu dowodco, przestancie - prosi Pietka - nie wystarcza ciosy "bialych"?
- Ech, Pietka, nie rozumiesz... Ta cholerna skleroza!
Coca-Cola bez wodki ci nie wchodzi, nie?!?