@import url('./templates/web/css/style.css');
duszki w lipie (entomolog.)
Rachela zglasza sie do rabina z prosba o rozwod.
- Boj sie pani Boga!! - powiada rabin - przeciez ma pani takiego porzadnego meza! Czy ma pani cos mu do zarzucenia?!
- Rebe, ja podejrzewam mojego meza, z to ostatnie dziecko, ktore mamy, z to nie jest jego.
Pietka otrzymal mieszkanie w Moskwie i zaprosil na ,,parapetowke" Czapajewa.
- Dojedziecie 215 autobusem - tlumaczy.
O umowionej godzinie jednak Czapajew nie przychodzi. Mija nastepna i nastepna. Wreszcie Pietka po dlugich poszukiwaniach znajduje dowodce na jednym z przystankow.
- 105, 106... - ponuro liczy Czapajew.
Stoi malznstwo na skraju przepasci:
- Mily, a jak skocze w przepasc, to mnie uratujesz?
- Kochana, a jak powiem "tak", to skoczysz?
Chlop wyhodowal dwutonowe jablko, wsadzil je na woz i zawiozl na targ. Caly dzien nie mial klientow, ale pod koniec dnia przychodzi facet i pyta sie:
- To pana jablko?
- No.
- To cofnij pan wozem, bo mi robal konia zzarl.