@import url('./templates/web/css/style.css');
Pusta ulica poznym wieczorem przechadza sie dwoch pijanych facetow. W pewnej chwili jeden z nich patrzy w gore i mowi:
- Czy widzisz, jaki ten ksiezyc jest czerwony?
- Wcale nie jest czerwony! Wczoraj byl czerwony, a dzisiaj jest zielony.
- A wlasnie, z nie!
Faceci sprzeczaja sie ze soba o kolor ksiezyca, podchodza do stojacego niedaleko policjanta.
- Panie wladzo, czy ksiezyc jest czerwony, czy zielony?
- Ktory? Ten z lewej, czy ten z prawej?
Co robi facet, zby wziac kapiel z babelkami?
- Zjada na obiad groch z kapusta.
Tuz przed wyborami na prezydenta RP w roku 1995 do domu Fafary wdziera sie uzbrojona banda.
- Jestes za Walesa, czy za Kwasniewskim? - pyta przywodca bandy.
- Za Walesa.
Fafara zostal pobity i obrabowany. Na drugi dzien do mieszkania Fafary wdarla sie kolejna banda.
- Jestes za Walesa, czy za Kwasniewskim?
- Za Kwasniewskim.
Niestety historia sie powtorzyla. Na trzeci dzien przyszla jeszcze inna banda.
- Jestes za Walesa, czy Kwasniewskim?
Fafara chytrze spoglada na przywodce bandy i pyta:
- A bo co?
pradziadek przy saniach (obycz.)
Dwoch ?ydow umawia sie na spotkanie.
- A wiec spotkamy sie jutro?
- Tak.
- Gdzie?
- Gdzie chcesz.
- O ktorej godzinie?
- Obojetne.
- Dobrze. Tylko ja cie bardzo prosze: badz punktualny!