@import url('./templates/web/css/style.css');
Wchodzi blondynka do sklepu.
- Poprosze paste do butow.
- A do jakich ?
- numer 46.
?yje by pic, pije by pasc, padam by wstac, wstaje by pic, pije by zyc!
Dwaj kieszonkowcy rozmawiaja w celi:
- Widziales jaki swietny zegarek mial moj adwokat?
- Jeszcze nie. Pokaz!
stal szczekajac
Dwoch zawianych facetow idzie ulica. Nagle jeden z nich pyta sie tego drugiego:
- Ty, a wlasciwie to gdzie ty mieszkasz?
Drugi odpowiada: Widzisz tamten blok pomalowany na brazowo?
- Tak.
- A widzisz tam na piatym pietrze, co sie pali swiatlo?
- Tak.
- To jest moje mieszkanie. A widzisz ta blondyne tam na balkonie? Ta z duzym cycem?
- Tak.
- To moja zona. Widzisz tego faceta, co ja od tylu bierze?
- Tak.
- To ja.