@import url('./templates/web/css/style.css');
W samolocie leca dwie blondynki, murzynka i reszta pasazrow. Nagle pilot samolotu oznajmia, z samolot nie wyladuje i z prawdopodobnie wszyscy zgina. W samolocie zaczyna sie panika, ale jedna z blondynek zaczyna zakladac na siebie bizuterie, blondynka siedzaca obok niej pyta sie:
- Czemu zakladasz na siebie ta drogocenna bizuterie?
- Bo gdy zginiemy najpierw beda szukac tych bogatych.
Slyszac to, druga blondynka zaczyna sie malowac i robic manikure i pedicure. Widzac to ta pierwsza blondynka pyta sie:
- Dlaczego sie malujesz?
- Bo gdy zginiemy sadze z najpierw beda szukac tych najpiekniejszych.
Murzynka slyszac to zdjela majtki, oparla sie o fotel znajdujacy sie przed nia i bardzo mocno sie wypiela. Obydwie blondynki widzac to pytaja sie murzynki:
- Dlaczego siedzisz nago i tak bardzo sie wypinasz?
Murzynka na to:
- Moim zdaniem jak zginiemy to najpierw beda szukac czarnej skrzynki!
misja w impasie
Stara zydowka spadla ze schodow i skrecila kark. Juz prawie nie zyjac ostatnim tchem wzywa lekarza. Przyszedl lekarz.
- Pani mnie wolala?
- Panie doktorze, mam sliczna corke na wydaniu.
Glupi Kowalski zmarl i oczywiscie trafil do piekla. Tam przywital gobrDiabel i oswiadczyl z Pieklo jest teraz miejscem bardziej milym i goscinnym i z moz wybrac z 3-ech rodzajow tortur. Cykl kazdych tortur trwa 1000 lat i moz on wybrac dowolny rodzaj jako pierwszy. Kowalski poszedl z Diablem do hallu gdzie za stopy powieszony byl Jon i byl tam biczowany lancuchami. Kowalski kazal Diablu minac to miejsce. Dalej doszli do sali gdzie powieszony byl Brian za ramiona i biczowano go batogiem uplecionym z ogonow kotow. Znowu Kowalski przeczaco pokrecil glowa. W koncu doszli do Jozefa przywiazanego do sciany zupelnie golutkiego. Wspaniala kobieta robila na nim seks oralny.
Kowalski rzekl: "Tak to jest miejsce gdzie chce zaczac."
Diabel na to: "Jestes pewny? To trwa az przez 1000 lat, zdajesz sobie sprawe z tego?"
"Tak jestem pewien jest to miejsce."
"OK" powiedzial Diabel. Podszedl do pieknej blondynki, puknal ja w ramie i rzekl: "Tu jest twoj zmiennik."
Pani w szkole pyta dzieci zby wymienily jakies zwierzatka lub stworzenia na "k". No i dzieci wymieniaja krowa, kurczak itp. A Jasio, znany z brzydkich slow podnosi reke. Pani przestraszona z Jas znowu cos palnie z niechecia wzywa Jasia do odpowiedzi. Jas mowi:
- Krasnoludek
Pani odetchnela z ulga.
A Jas wstaje i dokancza:
- Ale z ch***m, jak maczuga!