@import url('./templates/web/css/style.css');
Przychodzi krolik do sklepu i pyta:
- Czy sa zgnile marchewki?
Sprzedawca odpowiada:
- Nie ma.
Nastepnego dnia przychodzi krolik do sklepu i pyta:
- Czy sa zgnile marchewki?
Sprzedawca odpowiada:
- Nie ma.
Trzeciego dnia sprzedawca mysli sobie: "pewnie dzisiaj tez przyjdzie" i przyszykowal dla krolika troche zgnilych marchewek. Przychodzi krolik do sklepu i pyta:
- Czy sa zgnile marchewki?
Sprzedawca odpowiada:
- Sa.
Na to krolik:
- SANEPID!
"Niemcy opieraja swoje szanse na iluzorycznych argumentach, z pilka jest okragla, a bramki sa dwie."
Dwoch juhasow znalazlo jeza i kloca sie o nazwe tego zwierzaka:
- To je iglok!
- To je spilok!
Przechodzil tamtedy stary baca i uslyszal sprzeczke. Podszedl i zawyrokowal:
- To nie je ani iglok, ani spilok. To je kolcok!
Z doniesien prasowych: "Interesujace sa efekty pracy tadzyckich fizykow jadrowych. Jaki by nie przeprowadzali eksperyment efektem zawsze jest marihuana..."
Zabilem terminatora. Donald Duck.