¦mieszne opisy na gadu gadu

Opisy GG



Dowcipy

TAK dla elektrowni atomowych! Dopisek: Zobaczysz jakie bedziesz mial smieszne dzieci.


-----

?ona wyslala meza-policjanta do sklepu po cytryny. Po godzinie policjant wraca do domu z pusta siatka.
- Nie bylo cytryn?
- Byly. Kupilem pol kilo i w drodze powrotnej chcialem sprawdzic, czy sa dobre. Bo sprzedawczyni tak dziwnie na mnie patrzyla, jakby te cytryny byly stare i zepsute. No wiec jedna sprobowalem i okazala sie kwasna. Sprawdzilem po kolei cytryny i wszystkie okazaly sie kwasne! Wiec co mialem robic? Wyrzucilem je do smietnika, wrocilem sie do sklepu i powiedzialem ekspedientce, co o niej mysle!


-----

Baca slyszy krzyki z podworka:
- Czego tam?
- Bacoooo! Potrzebujecie drewna?
- Nieeee!
Rano baca budzi sie, wychodzi na podworko, patrzy:
- O kur..! Gdzie moje drewno?!


-----

Policjant wraca poznym wieczorem do domu i mowi zonie:
- Napadla na mnie banda chuliganow. Otoczyli mnie, zabrali portfel, zegarek...
- Nie miales ze soba pistoletu? - dopytuje zona.
- Oczywiscie, z mialem, ale dobrze go ukrylem!


-----

- Slyszeliscie o gluchym ginekologu?
- Tak, to ten co musial sie nauczyc czytac z ruchu warg.


-----

Kategorie

?mieszneChuckCytatyErotyczneFrag. piosenekFreestyleGraficzneInspiruj?ceMi?o?? Szcz??liwaMi?o?? ZranionaMi?osne nieposortowaneObcoj?zyczneOkoliczno?ciowePesymistycznePrawa MurphegoRymowaneSkr?towceWulgarne