@import url('./templates/web/css/style.css');
Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej:
- Prosze sie rozebrac i polozyc.
- Ale, panie doktorze! To moje dziecko jest chore!
- Jemu juz nic nie pomoz, zrobimy drugie.
Nie tragizuj
Nie sadz, zs winna mojej gehenny,
Bralem cie jako srodek nasenny.
(Jan Sztaudynger)
jeniec z tabaka (choreogr.)
instytucja w prospektach (ogrodn.)
W biurze pyta kolega kolegi:
- Co wycinasz z gazety?
- Notatke o tym, jak maz zamordowal zone, bo mu stale przeszukiwala kieszenie...
- I co masz zamiar zrobic z tym wycinkiem?
- Schowam do kieszeni!