@import url('./templates/web/css/style.css');
Dwoch zawianych facetow idzie ulica. Nagle jeden z nich pyta sie tego drugiego:
- Ty, a wlasciwie to gdzie ty mieszkasz?
Drugi odpowiada: Widzisz tamten blok pomalowany na brazowo?
- Tak.
- A widzisz tam na piatym pietrze, co sie pali swiatlo?
- Tak.
- To jest moje mieszkanie. A widzisz ta blondyne tam na balkonie? Ta z duzym cycem?
- Tak.
- To moja zona. Widzisz tego faceta, co ja od tylu bierze?
- Tak.
- To ja.
Zajecia teoretyczne w jednostce wojskowej. Prowadzacy sierzant wyrywa do odpowiedzi szeregowego Nowaka:
- Nowak, wyobrazcie sobie sytuacje. Pelnicie sluzbe wartownicza. Jest trzecia w nocy. Nagle widzicie, z w waszym kierunku pelznie jakis czlowiek. Co robicie?
- Odprowadzam majora Bugale do jego kwatery, panie sierzancie.
Matko Boska! Poczelas bez grzechu, pozwol grzeszyc bez poczecia.
Na dworcowym peronie mezczyzna podchodzi do atrakcyjnej blondynki.
- Za ile...?
Dziewczyna niewiele myslac wymierza mu siarczysty policzek.
Skonfundowany mezczyzna konczy szeptem:
- ... minut odchodzi pociag do Elku?
Mowi kolega do kolegi:
- Co bys wolal, miec piekna zone ktora by cie zdradzala non stop, czy brzydka a wierna ci do konca zycia??
Ten sie zastanawia, kolega mu przerywa i sie go pyta:
- Zastanow sie co bys wolal jesc gowno sam czy tort z kolegami?