@import url('./templates/web/css/style.css');
NaJgOrZeJ JeSt By? NiKiM dLa KoGo? KtO JeSt dLa CiEbiE WsZyStKiM | Aga |
| Wynik |
Prezydent Kwasniewski wzywa do siebie szefa UOP i mowi:
- Niech pan popatrzy! Znow ktos narobil na trawnik przed Belwederem! Ile razy mam powtarzac, z trzeba pilnowac tych rosyjskich dyplomatow!?
- ?adnych dyplomatow dzis nie bylo. Przechodzil tylko Lech Walesa.
- Walesa? Ale kupa!!! To naprawde swiatowy czlowiek!
80-latek chce sie kochac z zona.
- Ale tylko z prezerwatywa, zaznacza zona.
- Przeciez w twoim wieku nie grozi Ci ciaza, przekonuje maz.
- Ale salmonella od starych jaj
Rozmawiaja dwie gazdziny o swoich dzieciach. Jedna z nich sie chwali:
- A moj Jasiek to teroz studyjuje w takim uniwersytecie, co to sie tak jako nazywo: ugryz - nie, nie ugryz!... uzarl - nie, nie uzarl... A! Juz wim! UJOT!
Policjant wraca poznym wieczorem do domu i mowi zonie:
- Napadla na mnie banda chuliganow. Otoczyli mnie, zabrali portfel, zegarek...
- Nie miales ze soba pistoletu? - dopytuje zona.
- Oczywiscie, z mialem, ale dobrze go ukrylem!
Policja poszukuje dwoch uciekinierow z wiezienia i jednego uciekiniera z zakladu dla psychicznie chorych.
W parku jeden z policjantow podchodzi do podejrzanie szeleszczacego drzewa i pyta:
- Jest tam kto?
- Cwir, cwir! To ja, wrobelek!
Policjant kiwa glowa ze zrozumieniem i podchodzi do drugiego drzewa.
- Jest tam kto?
- Kra, kra! To ja, wrona.
- Acha - mowi policjant i podchodzi do trzeciego drzewa.
- Jest tam kto?
- Muuuu!