@import url('./templates/web/css/style.css');
tak bardzo chcia?abym by? z tob? taraz zn?w =*( |
| Wynik |
Policjant zatrzymuje blondynke:
- "Poprosze prawo jazdy!"
- "A co to jest"
- "To taki kartonik ze zdjeciem uprawniajacy do prowadzenia pojazdu"
- "Aha, prosze bardzo"
- "Poprosze jeszcze dowod rejestracyjny"
- "E..?"
- "Taki rozowy kartonik mowiacy o tym, z jest pani wlascicielka pojazdu"
- "Aha, prosze"
Policjant zdejmuje spodnie.
Blondynka: "Co, znowu alkomat?"
Przyszedl facet do sklepu zoologicznego i prosi o osmiornice. Sprzedawca podaje mu zapakowana osmiornice i lyzczke do herbaty. Mocno zdziwiony klient pyta, po co mu ta lyzczka.
- Nalezy jej uzyc, jak sie osmiornica do czego przyssie.
Facet zabral osmiornice do domu. Przychodzi nastepnego dnia z pracy, a tu osmiornica nic - do niczego nie przyssana. To samo 2. i 3. dnia. 4. dnia facet przychodzi do domu, a tu osmiornica obejmuje wszystkimi osmioma konczynami krzeslo i nie zamierza sie odessac. Wzial wiec lyzczke i probuje... Najpierw jedna konczyne... Z trudem udaje mu sie odczepic, potem druga, trzecia, ale w miedzyczasie osmiornica znow przysysa sie pierwsza lapa. Mocno wkurzony gosc probuje raz po raz, ale zawsze osmiornica jest szybsza. Zdenerwowany przychodzi do sklepu z reklamacja:
- Panie, ta lyzczka do niczego sie nie nadaje! ?adam zwrotu pieniedzy!
A sprzedawca:
- Jak to? Niemozliwe! Niech pan przyniesie ja razem z krzeslem, to sprobujemy razem.
Nie przekonany facet przychodzi nastepnego dnia do sklepu z osmiornica przyssana do krzesla. Bierze lyzczke i zaczyna odklejac konczyny, ale sprzedawca na to:
- Eee, nie tak! Niech mi pan poda ta lyzczke!
Wzial lyzczke i pac osmiornice w leb. A osmiornica (lapiac sie wszystkimi osmioma konczynami za glowe):
- Auc!! Moja glowa!!
Spotykaja sie dwaj kumple po wakacjach.
- No !...opowiadaj jak bylo na tej plazy dla nudystow ?
- Powiem ci jedno, z od poczatku twardo sie trzymalem...
Rodzynka to stroskane winogrono.
kupa w dole