@import url('./templates/web/css/style.css');
WspomnienieTwychD?oniGor?czkaWkt?rejTrwamZn?wOgraniaMnieNiePozwalaSpa |
| Wynik |
Opowiada przy herbacie hydraulik Patryk.
- Dostalim kiedys wezwanie. Jadziem, patrzym, a tam roboty do h*ja. Zakasalim rekawy i po 3-ech godzinach roboty bylo do kolan.
Plynie kajakiem Kubus Puchatek z Prosiaczkiem. Plyna... plyna... spoko machaja wioselkami... Nagle Kubus Puchatek jak nie grzmotnie Prosiaczka przez leb!!! Prosiaczek sie odwraca biedny i pyta ale za co... dlaczego?! A na to Kubus Puchatek:
- A bo wy swinie zawsze cos knujecie!
Dlaczego blondynki na wsi szyja mezom kalesony z folii?
- Bo pod folia szybciej rosnie.
Dawno dawno temu zszedl Pan Bog na spacer po pustyni i trafil do jakiegos miasta. Podszedl do mieszkancow i zaproponowal
- Mam dla was przykazanie
- A jakie?
- Nie zabijaj.
- No cos ty! My Hetyci zyjemy z wojen. Potrafimy tylko wytapiac zlazo i walczyc. Bez zabijania nasz narod zginie.
Poszedl Bog dalej i trafil do nastepnego miasta.
- Mam dla was przykazanie - rzekl do mieszkancow
- A jakie?
- Nie cudzoloz.
- To chyba jakies zarty. W naszej swiatyni sa najlepsze ladacznice. Wszystkie nacje przyjezdzaja do nas sie zabawic. Bez cudzolostwa pomrzemy w nedzy.
W trzecim miescie Bog sprobowal jeszcze inaczej
- Mam dla was przykazanie - nie kradnij.
- To jak mamy zyc - nie da sie handlowac z Syryjczykami nie kradnac.
Nieco przybity Pan Bog wrocil na pustynie. Jacys barbarzyncy pasli tam swoje stada. Zrezygnowany Bog spytal
- Chcecie miec jakies przykazania?
- A za wiele???
- Za darmo.
- A to bysmy z dziesiec wzieli.
smutas jak kok