@import url('./templates/web/css/style.css');
?ycie jest bogactwem-strze? go |
| Wynik |
Wchodzi blondynka do sklepu i pyta sie:
- Co to jest, takie duz i czerwone?
- Jablka, prosze pani - odpowiada uprzejmie sprzedawca.
- To poprosze kilogram i kazde oddzielnie zapakowac.
Sprzedawca pakuje jablka.
- A co to jest, takie kudlate i brazowe? - pyta blondynka.
- To jest kiwi.
- Aha, to poprosze kilo i kazde oddzielnie zapakowac.
Sprzedawca jest troche sfrustrowany, ale pakuje...
- Prosze pana, a co to takie male i czarne?
- Mak, ale cholera nie jest do sprzedania.
Nawet papier toaletowy wie, ze aby zyc trzeba sie rozwijac.
- Icek, ty mozsz mnie pozyczyc 100 zl?
- ?ycze ci 100 zl.
- Twoja zona opowiada, ze kupisz jej na imieniny futro z norek...
- Aaaa, niech sobie opowiada...
Rozmawiaja dwaj faceci w barze:
- Strzelilbym piecdziesiatke - mowi jeden.
- A ja osiemnastke.