@import url('./templates/web/css/style.css');
JuSt Me |
| Wynik |
Malosc ludzka jest wielka.
Maly chlopiec placze na ulicy.
- Co sie stalo, synku? - pyta starsza pani.
- Mama dala mi pieniadze na chleb i mleko, a ja je zgubilem Teraz na pewno dostane lanie...
- Masz tu pieniadze na chleb i mleko i juz nie placz - starsza pani glaszcze chlopca po glowie i odchodzi.
Chlopiec biegnie na rog ulicy do dwoch kolezkow i wola:
- Jeszcze trzy takie i mozmy isc do kina!
Rok 1980. Moskwa, ceremonia otwarcia Igrzysk Olimpijskich. Na trybune wchodzi Leonid Brezniew, wyciaga tekst przemowienia i zaczyna:
- O, o, o, o, o.
Szybkim krokiem podchodzi do niego jeden z organizatorow igrzysk i mowi:
- Towarzyszu sekretarzu generalny, tekst przemowienia zaczyna sie nieco wyzj, a to, co teraz czytacie, to kolka olimpijskie!
Dwaj chlopcy podbiegaja do policjanta:
- Panie wladzo, szybko, nasz nauczyciel!
- Co sie stalo? Napadli go?
- Nie, on nieprawidlowo zaparkowal...
- Co slychac? Jak sie miewa twoja zona? - pyta kolega dawno nie widzianego kolege i w tym momencie uprzytamnia sobie, ze jego zona nie zyje. Wiec szybko dodaje:
- Wciaz na tym samym cmentarzu?